O miejscu
Funzeum w Gliwicach to miejsce, które bardzo nam się spodobało, szczególnie dlatego, że łączy zwiedzanie z zabawą.
Wybraliśmy się tutaj z naszym 2-latkiem i trochę obawialiśmy się, czy tak małe dziecko będzie zainteresowane pobytem w takim miejscu. Okazało się jednak, że zupełnie niepotrzebnie.
Funzeum ma kilka różnych pomieszczeń, w których znajdują się kolorowe instalacje i różnego rodzaju atrakcje. Można oglądać, dotykać, bawić się i robić zdjęcia. Dzięki temu nie jest to typowe zwiedzanie, podczas którego dziecko musi tylko chodzić za rodzicami.
Tutaj zwiedzanie naprawdę przeplata się z zabawą.
Nasz 2-latek znalazł dla siebie sporo ciekawych rzeczy i przez cały pobyt był zainteresowany tym, co znajduje się w kolejnych pomieszczeniach.
Bardzo podobało nam się właśnie to połączenie. Z jednej strony można oglądać kolorowe i efektowne instalacje, a z drugiej dziecko ma możliwość aktywnej zabawy.
Funzeum z 2-latkiem
Z 2-latkiem Funzeum sprawdziło się u nas bardzo dobrze.
Nie wszystkie atrakcje są oczywiście przeznaczone specjalnie dla tak małych dzieci, ale nie oznacza to, że maluch nie będzie miał tutaj czego robić. Wręcz przeciwnie.
Nasz 2-latek był zainteresowany zarówno samymi pomieszczeniami i instalacjami, jak i atrakcjami przygotowanymi z myślą o dzieciach.
Dużym plusem jest to, że dziecko nie musi przez cały czas skupiać się na jednym rodzaju aktywności. Można przejść do kolejnego pomieszczenia, zobaczyć coś nowego, pobawić się, zrobić zdjęcia i za chwilę znowu ruszyć dalej.
Przy małym dziecku bardzo nam to odpowiadało.
Nie mieliśmy poczucia, że musimy realizować jakiś konkretny plan zwiedzania. Po prostu przechodziliśmy przez kolejne przestrzenie i zatrzymywaliśmy się tam, gdzie nasz syn był najbardziej zainteresowany.
Zwiedzanie połączone z zabawą
To właśnie sposób przygotowania Funzeum najbardziej nam się podobał.
Nie jest to klasyczne muzeum ani wystawa, którą ogląda się wyłącznie z bezpiecznej odległości.
W wielu miejscach można wejść w przygotowaną przestrzeń, zobaczyć instalację z bliska i zrobić ciekawe zdjęcia.
Kolorowe pomieszczenia i różnego rodzaju instalacje są bardzo fotogeniczne.
Jeśli lubicie robić rodzinne zdjęcia, na pewno znajdziecie tutaj sporo ciekawych miejsc.
Dla nas ważne było jednak przede wszystkim to, że za efektownym wyglądem poszczególnych przestrzeni idzie również możliwość zabawy.
Dzięki temu nawet małe dziecko może mieć z wizyty coś więcej niż tylko oglądanie kolejnych dekoracji.
Sala z wyrzutniami piłeczek
Jedną z atrakcji, które szczególnie zapadły nam w pamięć, jest sala z wyrzutniami piłeczek.
To miejsce, w którym dzieci mogą aktywnie się bawić i obserwować, jak piłeczki przemieszczają się po całej konstrukcji.
Dla malucha jest to ciekawa atrakcja, ponieważ można nie tylko patrzeć, ale również aktywnie uczestniczyć w zabawie.
Nasz 2-latek był zainteresowany tym, co dzieje się w tej sali, i chętnie sprawdzał kolejne elementy.
To dobry przykład tego, że Funzeum nie ogranicza się tylko do kolorowych ścian i instalacji do zdjęć.
Są tutaj również miejsca, w których dzieci mogą się po prostu wyszaleć i pobawić.
Duże klocki i budowanie
Kolejną atrakcją jest miejsce, w którym można układać duże budowle z klocków.
To bardzo prosta zabawa, ale przy małych dzieciach właśnie takie rzeczy często sprawdzają się najlepiej.
Można coś zbudować, rozłożyć i zacząć od początku.
Dla starszych dzieci będzie to pewnie okazja do tworzenia większych konstrukcji, natomiast nawet 2-latek może spróbować swoich sił i pobawić się dużymi elementami.
Nam podobało się to, że wśród bardziej efektownych instalacji znalazło się również miejsce na zwykłą, swobodną zabawę.
Interaktywne pianino
W Funzeum znaleźliśmy również interaktywne pianino.
To kolejny przykład atrakcji, która przyciąga uwagę dzieci, ponieważ można samodzielnie sprawdzać, co się stanie po naciśnięciu kolejnych klawiszy.
Dla małego dziecka takie interaktywne elementy są szczególnie ciekawe.
Nie trzeba wiedzieć, jak grać na pianinie. Wystarczy podejść, naciskać kolejne klawisze i obserwować oraz słuchać efektów.
Nasz 2-latek oczywiście chętnie to sprawdził.
Podświetlany basen z kulkami
Jedną z atrakcji, która bardzo spodobała się naszemu dziecku, był również podświetlany basen z kulkami.
Kolorowe światła i kulki od razu przyciągają uwagę najmłodszych.
To miejsce, w którym dziecko może się po prostu pobawić i spędzić trochę czasu w bardziej ruchowy sposób.
Dla nas był to kolejny dowód na to, że nawet z bardzo małym dzieckiem można tutaj ciekawie spędzić czas.
Nie trzeba czekać, aż dziecko będzie starsze, żeby mogło zainteresować się Funzeum.
Kolorowe instalacje i zdjęcia
Oprócz atrakcji dla dzieci dużą częścią Funzeum są różnego rodzaju instalacje i kolorowe przestrzenie.
To właśnie one sprawiają, że podczas zwiedzania można zrobić naprawdę fajne zdjęcia.
Kolejne pomieszczenia różnią się od siebie wyglądem i charakterem, dlatego spacer po Funzeum jest ciekawy również dla dorosłych.
Podobało nam się, że nie jest to tylko plac zabaw.
Można jednocześnie oglądać przygotowane instalacje, robić zdjęcia i korzystać z atrakcji.
Dzięki temu rodzice również nie nudzą się podczas wizyty.
Przy wyjściach z małymi dziećmi jest to dla nas bardzo ważne.
Czy 2-latek będzie się tutaj dobrze bawił?
Naszym zdaniem zdecydowanie warto spróbować.
Oczywiście każde dziecko jest inne i nie da się zagwarantować, że każdy 2-latek będzie zainteresowany dokładnie tymi samymi atrakcjami.
W naszym przypadku jednak Funzeum bardzo dobrze się sprawdziło.
Nasz syn był zainteresowany pobytem i znalazł dla siebie kilka atrakcji, przy których chętnie spędzał czas.
Najbardziej odpowiadało nam to, że nie musieliśmy ograniczać się do samego oglądania.
Były miejsca, gdzie można było coś dotknąć, uruchomić, zbudować albo po prostu pobawić się.
Dzięki temu wizyta miała bardziej swobodny charakter.
Bufet i miejsce na kawę
Na miejscu znajduje się również bufet, co jest dużym plusem podczas rodzinnego wyjścia.
Można tutaj coś słodkiego zjeść i napić się kawy.
Przy małym dziecku takie miejsce naprawdę się przydaje.
Po przejściu przez kolejne pomieszczenia można zrobić sobie chwilę przerwy, usiąść i odpocząć.
Dla nas była to miła część wizyty, ponieważ nie trzeba było od razu wychodzić, kiedy pojawiła się ochota na kawę czy coś słodkiego.
To kolejny element, który sprawia, że Funzeum dobrze sprawdza się jako miejsce na rodzinny wypad.
Parking
Dużym plusem z punktu widzenia rodziców jest również lokalizacja.
Funzeum znajduje się na terenie parku handlowego, dzięki czemu z parkingiem nie ma większego problemu.
Na miejscu dostępny jest duży, bezpłatny parking.
Przy wyjeździe z małym dzieckiem jest to bardzo wygodne rozwiązanie.
Nie trzeba szukać miejsca na ulicy ani zastanawiać się, gdzie zostawić samochód.
Po prostu przyjeżdżamy, parkujemy i możemy wejść do środka.
Ile czasu warto zaplanować?
Czas wizyty warto dopasować przede wszystkim do wieku i zainteresowania dziecka.
Z małym dzieckiem nie ma potrzeby planowania całego dnia.
My podczas naszej wizyty spokojnie przechodziliśmy przez kolejne pomieszczenia, zatrzymując się tam, gdzie nasz 2-latek chciał pobawić się trochę dłużej.
Warto pamiętać, że w Funzeum są zarówno przestrzenie do oglądania, jak i miejsca przeznaczone bardziej do aktywnej zabawy.
Dlatego tempo zwiedzania może być bardzo różne.
Jeżeli dziecko zainteresuje się konkretną atrakcją, prawdopodobnie spędzicie tam więcej czasu.
Funzeum z dziećmi – co warto zobaczyć?
Podczas wizyty warto zwrócić uwagę między innymi na:
- Kolorowe instalacje – efektowne przestrzenie, w których można zrobić ciekawe rodzinne zdjęcia.
- Salę z wyrzutniami piłeczek – miejsce na bardziej aktywną zabawę.
- Duże klocki – przestrzeń, w której dzieci mogą budować własne konstrukcje.
- Interaktywne pianino – atrakcja, przy której można samodzielnie sprawdzać kolejne dźwięki.
- Podświetlany basen z kulkami – jedna z atrakcji, która może zainteresować również najmłodsze dzieci.
- Bufet – można zrobić sobie przerwę, napić się kawy i zjeść coś słodkiego.
- Różne pomieszczenia i instalacje – warto spokojnie przejść przez całą przestrzeń i zobaczyć, co najbardziej zainteresuje dziecko.
Nie wszystkie atrakcje muszą oczywiście zainteresować każdego malucha. Przy 2-latku najlepiej po prostu pozwolić dziecku samemu wybrać, co chce oglądać i gdzie chce zostać dłużej.
Co podobało nam się najbardziej?
Najbardziej podobało nam się połączenie zwiedzania i zabawy.
Nie mieliśmy wrażenia, że jesteśmy w miejscu przeznaczonym wyłącznie dla starszych dzieci.
Nasz 2-latek również znalazł tutaj coś dla siebie i był zainteresowany kolejnymi pomieszczeniami.
Bardzo fajne były kolorowe instalacje, ponieważ można było przy okazji zrobić rodzinne zdjęcia.
Z drugiej strony czekały na nas atrakcje bardziej typowo dziecięce – wyrzutnie piłeczek, duże klocki, interaktywne pianino czy podświetlany basen z kulkami.
Dzięki temu każdy etap wizyty był trochę inny.
Podobało nam się również to, że rodzice mogą znaleźć coś dla siebie. Można spokojnie oglądać instalacje, zrobić zdjęcia, a później odpocząć przy kawie.
Informacje praktyczne
- Miejsce: Funzeum, Gliwice, województwo śląskie.
- Rodzaj atrakcji: miejsce łączące zwiedzanie, interaktywne instalacje i zabawę.
- Dla najmłodszych: nasz 2-latek był zainteresowany pobytem i znalazł kilka atrakcji odpowiednich dla siebie.
- Atrakcje: wyrzutnie piłeczek, duże klocki, interaktywne pianino, podświetlany basen z kulkami oraz różne instalacje.
- Zdjęcia: kolorowe pomieszczenia i instalacje dają sporo możliwości do zrobienia ciekawych rodzinnych zdjęć.
- Bufet: na miejscu można napić się kawy i zjeść coś słodkiego.
- Parking: Funzeum znajduje się na terenie parku handlowego; dostępny jest duży bezpłatny parking.
- Pogoda: atrakcja znajduje się pod dachem, więc jest to ciekawy pomysł również na deszczowy dzień.
- Nasza wizyta: odwiedziliśmy Funzeum z 2-latkiem i bardzo dobrze wspominamy ten rodzinny wypad.
Naszym zdaniem
Funzeum bardzo nam się podobało i chętnie polecamy je na rodzinny wypad.
Pojechaliśmy tam z naszym 2-latkiem i nie wiedzieliśmy do końca, czy tak małe dziecko znajdzie dla siebie wystarczająco dużo atrakcji.
Okazało się jednak, że zupełnie niepotrzebnie się zastanawialiśmy.
Nasz syn był zainteresowany pobytem i z ciekawością przechodził przez kolejne pomieszczenia. Podobało nam się przede wszystkim to, że zwiedzanie jest tutaj połączone z zabawą.
Można oglądać kolorowe instalacje, robić zdjęcia, a chwilę później przejść do miejsca, gdzie można się pobawić.
Są tutaj między innymi wyrzutnie piłeczek, duże klocki, interaktywne pianino oraz podświetlany basen z kulkami. Przy naszym 2-latku szczególnie dobrze sprawdziło się właśnie to, że mógł aktywnie uczestniczyć w zwiedzaniu.
Nie musiał tylko oglądać kolejnych pomieszczeń. Mógł dotykać, sprawdzać, budować i bawić się.
Bardzo podobały nam się również same instalacje. Są kolorowe i efektowne, dlatego można przy okazji zrobić sporo fajnych zdjęć.
Dużym plusem jest też bufet, w którym można napić się kawy i zjeść coś słodkiego. Przy rodzinnym wyjściu z małym dzieckiem taka możliwość zrobienia sobie chwili przerwy jest naprawdę przydatna.
Na plus zdecydowanie zaliczamy również parking. Funzeum znajduje się na terenie parku handlowego, więc z zaparkowaniem samochodu nie mieliśmy żadnego problemu. Do dyspozycji jest duży, bezpłatny parking.
Nam najbardziej podobało się to, że Funzeum jest czymś pomiędzy wystawą a miejscem do zabawy. Dzieci mają tutaj co robić, a rodzice również mogą dobrze spędzić czas.
Jeśli więc szukacie pomysłu na rodzinny wypad z małym dzieckiem na Śląsku, szczególnie gdy pogoda nie zachęca do spacerów na zewnątrz, Funzeum w Gliwicach zdecydowanie warto wziąć pod uwagę.
My byliśmy z 2-latkiem i bardzo nam się podobało.